Dane kontaktowe
Dorota Solarek

Zespół ds. struktur lokalnych


Finanse i rachunkowość wybrałam świadomie — jako przestrzeń, w której logika spotyka się z odpowiedzialnością, a liczby realnie wpływają na rzeczywistość. Ukończyłam kierunek Finanse i Rachunkowość na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, budując fundament, na którym do dziś opieram swoją zawodową drogę.

Księgowość nie pojawiła się w moim życiu przypadkiem. Dorastałam w domu, w którym liczby były codziennością, a rzetelność — wartością nienegocjowalną. Moja mama, przez ponad pół wieku wybitna księgowa w sektorze publicznym, nauczyła mnie szacunku do precyzji i odpowiedzialności. To od niej wyniosłam przekonanie, że za każdą cyfrą stoi człowiek, decyzja i realne konsekwencje.

Od ponad 35 lat jestem związana z księgowością, szczególnie w obszarze jednostek publicznych. Przez ponad 20 lat pełniłam funkcję głównej księgowej w jednostce budżetowej, przechodząc przez wszystkie etapy zmian — od pracy na „amerykance” po pełną automatyzację procesów. Obserwowałam, jak zmieniają się systemy, przepisy i narzędzia, pozostając wierną jednemu: odpowiedzialności i jakości. Dziś łączę doświadczenie klasycznej rachunkowości z nowoczesnym podejściem i swobodą w korzystaniu z technologii.

Od 1997 roku prowadzę własne biuro rachunkowe — kameralną, rodzinną firmę opartą na zaufaniu i długofalowych relacjach. Wraz z siedmioosobowym zespołem wspieramy przedsiębiorców nie tylko w prowadzeniu ksiąg, lecz przede wszystkim w budowaniu stabilnych, świadomie zarządzanych firm. Wierzę, że uporządkowane liczby dają spokój. A spokój daje przestrzeń do wzrostu.

Liczby są dla mnie językiem biznesu. Widzę w nich rytm organizacji, jej potencjał i kierunek dalszych decyzji. Opowiadają historię — czasem wymagającą odwagi, czasem korekty, ale zawsze prowadzącą ku większej świadomości. Księgowość jest dla mnie formą partnerskiego wsparcia w podejmowaniu przemyślanych decyzji i tworzeniu trwałych fundamentów rozwoju. Nieustannie inwestuję w swój rozwój — zarówno zawodowy, jak i osobisty. Bliskie jest mi kwantowe podejście do marki, zespołu i organizacji, w którym strategia, świadomość i działanie tworzą jedną harmonijną całość.

Prywatnie jestem mamą czwórki dzieci i babcią trójki wnucząt. Rodzina jest moim fundamentem i najważniejszym źródłem siły. W codzienności łączę precyzję liczb z wrażliwością — jestem niepoprawną romantyczką oraz pasjonatką fotografii fine art.

W portrecie szukam tego, co najprawdziwsze. Interesuje mnie moment, w którym spojrzenie przestaje być pozą, a staje się opowieścią. W oczach fotografowanej osoby dostrzegam doświadczenie, siłę, kruchość i marzenia. To subtelna chwila, w której człowiek pozwala się zobaczyć głębiej. Fotografia jest dla mnie cichym dialogiem i aktem uważności — podobnie jak księgowość wymaga cierpliwości, precyzji i wrażliwości na detal.

Podróże natomiast są moją przestrzenią oddechu i inspiracji. Uczą mnie patrzeć szerzej, wychodzić poza utarte schematy i z pokorą przyjmować różnorodność świata. Każde nowe miejsce i każda rozmowa poszerzają perspektywę, przypominając, że rozwój zaczyna się tam, gdzie kończy się komfort. To doświadczenie otwartości i świeżości myślenia przenoszę również do swojej pracy.

Łączę doświadczenie z intuicją, strukturę z wrażliwością, odpowiedzialność z empatią. Wierzę, że dobrze prowadzona księgowość to nie tylko obowiązek — to fundament spokojnego, świadomego i dojrzale rozwijającego się biznesu.